Empatia nie jest zagrożeniem! O pomocy bezdomnym kotom

Trudny los bezdomnych kotów (celowo nie używam określenia „wolno żyjących”, bo postuluję jego usunięcie – do tej pory sprawdziło się głównie jako furtka do normalizacji ich cierpienia; piszę to w chwili, gdy taki „dziki” kot pochrapuje na legowisku pod moim…









