
Tym razem nietypowo – w piątkowy wieczór zabieramy Was z Danielem w podróż po lankijskich wegańskich posiłkach.
O ile Lankijczycy bez problemu zrozumieją co znaczy, że jedzenie ma być ,,Vegan” albo wyliczankę bez czego mam być jedzenie i chętnie ci takie wskażą, to jeśli jesteś z dzieckiem albo zwyczajnie masz delikatne kubki smakowe, to nie zawsze prośba ,,no spicy” wystarczy. Czasem warto też powiedzieć ,,no czili”.
Sri Lanka to kraj obfitujący w przeróżne owoce i warzywa


Gdy gotowaliśmy sami, to naszymi ulubionymi śniadaniami były banany smażone w przyprawie do biriyani. Lankijskie banany są małe i mają lekko jabłkowy lub gruszkowy posmak są przepyszne!
- Banany w przyprawie do briyani.
- Makaron z warzywami, zielonym groszkiem w mleczku kokosowym + przyprawy.
Lankijskie makarony z warzywami.



Makarony z warzywami to wegańska opcja praktycznie w każdej restauracji. To zawsze były makarony z cebulą, marchewką, porem i często czerwoną papryką (bardzo cienkie paseczki).
Wegański bowl

Udało nam się też złapać bardziej kolorowe i pożywne jedzenie. Bowl ze świetnie zrobionym tofu.
Wegańskie desery i napoje





Wegańskie desery, lody, świeżo wyciskane soki. Ale największy hit to woda ze świeżo otwartego kokosa.
Chlebki z hummusem

Ulubione posiłki Daniela


Ale chyba najbardziej Danielowi smakowało jedzenie w stylu europejskim.
- frytki
- zapiekane warzywa
- zapiekane ziemniaczki
Burgery


Burgery były z jackfruitem (to na Sri Lance popularny zamiennik mięsa) i były przepyszne!
Bogactwo świeżych owoców



Tyle, że te warzywa to najczęściej są na targu. W hotelach i restauracjach najczęściej z wegańskich opcji dostępne są owoce, makarony z homeopatyczną ilością warzyw, roti – przepyszne naleśniki i ciecierzyca, którą niestety lubią solidnie doprawić.
Nie wiem jak Wam, ale nam ślinka pociekła gdy patrzyłyśmy na foty tego pysznego wegańskiego lankijskiego jedzenia.
