Dzień Zwierząt Bezdomnych – Nie romantyzujmy bezdomności!

Dzisiaj obchodzony jest Dzień Zwierząt Bezdomnych (World Stray Animals Day), inicjatywa, która wyrosła z działań organizacji prozwierzęcych już w latach 90., a na większą skalę zaczęła być obchodzona na świecie po 2010 roku.

Przestańmy udawać, że bezdomność to tylko kwestia „pecha” pojedynczych istot. To efekt systemowego zaniedbania i wygodnych definicji, które pozwalają nam odwracać wzrok.

Szczególnie widać to na przykładzie tzw. „kotów wolno żyjących”. Ta nazwa brzmi neutralnie, wręcz uspokajająco, jakby chodziło o świadomy wybór życia na wolności. W rzeczywistości mówimy o bezdomnych kotach domowych: urodzonych poza opieką człowieka albo przez człowieka porzuconych. Ich „wolność” to głód, choroby, brak leczenia i krótsze życie.

Nazewnictwo nie może być wymówką dla bezczynności lub żenujących pozorowanych działań większości gmin.

➡️ Dokarmianie to za mało – potrzebny jest systemowy program leczenia i sterylizacji.

➡️ Gminy muszą brać realną odpowiedzialność, a nie przerzucać ją na organizacje społeczne i osoby działające indywidualnie.

➡️ Prawo powinno jasno uznawać te zwierzęta za wymagające ochrony, a nie pozostawione „same sobie”.

➡️ Edukacja i kontrola rozmnażania to obowiązek, nie opcja.

Każdy „wolno żyjący” kot to dowód naszej zbiorowej porażki jako społeczeństwa. Nie romantyzujmy bezdomności.

Bezdomne zwierzę nie jest elementem krajobrazu ani „dzikim problemem miasta”. Jest czującą istotą, której pozbawiono opieki – i której tę opiekę jesteśmy winni.

Nie potrzebujemy ładnych określeń. Potrzebujemy odpowiedzialności, dobrego prawa i realnego działania.


Polecamy zapoznać się z dwoma raportami przygotowanymi przez organizacje pozarządowe oraz z raportem Najwyższej Izby Kontroli.

https://sprawabezdomnychzwierzat.pl/raport/

Bezdomność zwierząt w Polsce. Ogólnopolski raport z realizacji gminnych programów opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt” przygotowany przez Stowarzyszenie Stukot i Stowarzyszenia Troskliwe Oko.

Jak piszą autorki:

Na podstawie danych, pozyskanych od wszystkich gmin w Polsce przygotowałyśmy raport, który przedstawia analizę oraz ocenę realizacji przez polskie gminy programów opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt, uchwalanych corocznie na podstawie przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Bada skuteczność działań podejmowanych w celu ograniczania zjawiska bezdomności oraz weryfikuje jakość nadzoru nad wykonywaniem przez gminy obowiązków w tym zakresie.
Celem badań była identyfikacja przyczyn i barier utrudniających skuteczne wykonywanie zadań oraz wskazanie, dlaczego obowiązujące przepisy nie zapewniają zwierzętom bezdomnym właściwej ochrony i nie sprzyjają przeciwdziałaniu bezdomności. Raport zawiera również propozycje rozwiązań oraz postulaty zmian legislacyjnych, mających służyć poprawie sytuacji zwierząt bezdomnych i usprawnieniu modelu walki ze zjawiskiem bezdomności zwierząt, z uwzględnieniem perspektyw i możliwości jednostek samorządowych.

https://pomagam.pl/raporty/bezdomnosc-zwierzat

Raport o bezdomności zwierząt w Polsce 2026. System, który zawodzi” został przygotowany przez Karolinę Pacoń z Fundacji Pomagam.pl na podstawie badań dr Agnieszki Gruszczyńskiej z Instytutu Prawa Uniwersytetu SWPS. Opracowanie stanowi próbę kompleksowej oceny stanu opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

Jak pisze fundacja Pomagam.pl w serwisie ngo.pl:

Głównym celem publikacji jest zdiagnozowanie faktycznej sytuacji poprzez skonfrontowanie oficjalnych statystyk państwowych z rzeczywistością „z terenu”. Aby obraz był w pełni miarodajny, urzędowe zestawienia (m.in. raporty Głównego Lekarza Weterynarii oraz raporty z kontroli Najwyższej Izby Kontroli) uzupełniono cennymi danymi gromadzonymi przez organizacje pozarządowe pełniące funkcje strażnicze. Ogromną rolę odegrały tu informacje z bazy Monitor BOZ oraz raportu „Bezdomność zwierząt w Polsce: ogólnopolski raport z realizacji gminnych programów opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt”. Za tym ostatnim dokumentem stoi praca badawcza koalicji sPrawa Bezdomnych Zwierząt, a dokładnie wolontariuszek i działaczek: Katarzyny Kuling i Joanny Studzińskiej ze Stowarzyszenia Stukot oraz Agnieszki (Racheli) Olszak ze Stowarzyszenia Troskliwe Oko. Materiał opiera się również na wywiadach z praktykami: dyrektorami schronisk, lekarzami weterynarii oraz behawiorystami.

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/bezdomnosc-zwierzat.html

Żadna skontrolowana przez NIK gmina nie zaplanowała i nie zorganizowała opieki nad zwierzętami bezdomnymi w sposób prawidłowy i rzetelny. Większość samorządów uchwaliła programy dotyczące problemu bezdomności psów i kotów bez sprecyzowania sposobu realizacji zaplanowanych zadań bądź ich finansowania. W latach 2019-2023 objęte badaniem gminy wydały na te cele 14,3 mln zł, jednak około 90% środków przeznaczyły na wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz na funkcjonowanie opiekujących się nimi schronisk. Koszty tych działań wzrosły przez cztery lata niemal dwukrotnie – z 2 mln zł do 3,7 mln zł. Wprawdzie samorządy wydawały zdecydowanie więcej (wzrost z 5,4 tys. zł do ponad 49 tys. zł) także na najskuteczniejsze instrumenty zapobiegania bezdomności zwierząt, czyli na znakowanie, sterylizację lub kastrację psów i kotów, jednak stanowiło to zaledwie 5% wydatków. W dodatku przeprowadzanie takich zabiegów u zwierząt mających swoich właścicieli wspierało w całym okresie objętym kontrolą w sumie tylko siedem samorządów i to okresowo lub w ograniczonym zakresie.