Wegańskie maluchy: jadłospis Julka (10.10.2025)

Dziś piątek, przedstawiamy zatem jednodniowy jadłospis Julka - wegańskiego malucha.

Oddajemy głos Dominice, mamie Julka:

Cześć! U nas ostatnio sporo zmian w temacie jedzenia. Od września Julek zaczął chodzić do przedszkola – cudownego miejsca, pełnego troski, miłości i swobody. Dzieci mają tam obiady z cateringu, ale my zdecydowaliśmy się przygotowywać posiłki samodzielnie. Pozostałe przekąski rodzice szykują w lunchboxach na cały dzień. Często też dzieci gotują wspólnie w ramach zajęć, co jest naprawdę świetne. Wspaniałe nauczycielki starają się, by posiłki były roślinne i przyjazne wszystkim dzieciom – mimo że tylko Julek je w ten sposób. To bardzo miłe i daje poczucie wsparcia. Jeśli chodzi o nasz jadłospis, staramy się gotować podobne rzeczy do tych, które dzieci mają w przedszkolu, ale bez spiny. Kiedy mamy ochotę na coś innego, po prostu robimy to, na co mamy smak, bez większego zastanawiania się.

Tego dnia Julek miał na śniadanie placuszki na bazie jogurtu które zjadł również przed przedszkolem na śniadanie. W lunchboxie wylądowały z owocami, orzechami i dynią. Do tego wafle z ciecierzycy i mus owocowy z dodatkiem zbóż. Na obiad zjadł zupę warzywną oraz curry z ciecierzycą, dynią i batatem – podane z ryżem i surówką z marchewki i jabłka. W domu dokładka curry i talerz smakowitości do gry w memo i układania puzzli. Niestety nie mam zdjęcia zupy, gdzieś umknęło ale przysięgam, że warto!

Ś𝗻𝗶𝗮𝗱𝗮𝗻𝗶𝗲: Placuszki na bazie jogurtu sojowego.

  • 140 gramów jogurtu sojowego,
  • tyle dowolnego napoju roślinnego ile wejdzie do kubka po jogurcie (dałam sojowy),
  • 210 gramów dowolnej mąki – dałam mąkę pełnoziarnistą zmieszaną z pszenną,
  • 1 budyń waniliowy,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • syrop z agawy wedle uznania
Mokre składniki mieszamy z suchymi i smażymy. Najlepiej smakuje nam z owocami, posypane płatkami migdałów.

Obiad: Curry z ciecierzycy z dynią i batatem:

  • 1 cebula,
  • 1 łyżeczka musztardy,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1 łyżeczka zmielonego kuminu,
  • 1/2 łyżeczki kurkumy,
  • szczypta cynamonu,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 1/2 dużej pulpy pomidorowej,
  • łyżka sosu sojowego,
  • 1 mniejszy batat pokrojony w małe kawałki,
  • dynia hokkaido pokrojona w małe kawałki (ilość wedle uznania),
  • 1 i 1/2 słoika ugotowanej ciecierzycy
Najpierw siekasz cebulę w kostkę — nie musi być super drobno.
Na dużą patelnię wlewasz trochę oleju, rozgrzewasz i wrzucasz tę cebulę. Dorzuć trochę soli i łyżkę musztardy. Jak nie masz, luz, świat się nie skończy, będzie tak samo dobre. Cebula ma się zeszklić.
 
Potem wrzucasz przyprawy: kumin, kurkumę i cynamon. Pomieszaj to chwilę, dosłownie kilkanaście sekund, żeby przyprawy zaczęły pięknie pachnieć.
 
Teraz wlewasz mleko kokosowe, dodajesz pomidory z puszki, bataty, dynie łyżkę sosu sojowego. Pogotuj aż trochę zmięknie batat i dynia. Na koniec zwiększ ogień na maksa i gotuj jakieś 5 minut minut, aż sos się trochę zagęści i zacznie błyszczeć.
 
Na koniec wrzucasz odsączoną ciecierzycę, zmniejszasz ogień i gotujesz jeszcze jakieś 5 minut.

Obiad: Zupa warzywna z czerwoną soczewicą i śmietanką roślinną.

  • 1 cebula,
  • 1 łyżka oleju,
  • 450 g mieszanki warzyw mrożonych (np. kalafiorowa, jarzynowa lub wiosenna), czasem mieszam różne,
  • ok. 1,2 litra wody (tak, by przykryła warzywa z 2 cm zapasem),
  • ½ szklanki czerwonej soczewicy,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 100–150 ml śmietanki roślinnej
Cebulę obierz i drobno posiekaj. Na dnie dużego garnka rozgrzej łyżkę oleju i podsmaż cebulę, aż się zeszkli.
 
Do garnka wrzuć mrożone warzywa i smaż razem z cebulą przez 3–4 minuty, mieszając.
 
Zalej warzywa wodą tak, aby woda przykrywała je z około 2 cm zapasem. Dopraw solą i pieprzem.
 
Wsyp pół szklanki czerwonej soczewicy (nie trzeba jej wcześniej namaczać). Gotuj kolejne 20-25 minut, aż soczewica się rozpadnie, a zupa zgęstnieje.
 
Na koniec wlej śmietankę roślinną, wymieszaj i ewentualnie dopraw do smaku. Dodatkowo dogotowujemy do niej makaron mix ciecierzycowego, groszkowego, soczewicowego (którykolwiek akurat mamy w domu) i pszennego.

Lunchbox do przedszkola i przegryzki

Facebook
WhatsApp
Email
Threads
LinkedIn