Dziś piątek, powitajcie kolejnego wegańskiego malucha. Oto Filip i jego mama Ewelina oraz ich jednodniowy jadłospis.
Oddajmy głos mamie Filipa.
Filip, lat 4. Od zawsze jada roślinne posiłki. Pełny energii, wesoły chłopiec. Ogromny fan motoryzacji. W wolnych chwilach układa drewniane tory kolejowe tworząc różne kombinacje i jest w tym świetny i bardzo dokładny. Ciekawi go kosmos, zna planety układy słonecznego i perfekcyjnie wie jak segregować śmieci. Jest świetny w układaniu puzzli, nie lubi rysować. Z apetytem nigdy nie było problemu, wręcz przeciwnie, lubi jeść. Nie przepada za słodyczami, zdecydowanie woli pierogi, owoce, warzywa i nie odmówi wegańskiej pizzy i wegańskiego sushi. Ogólnie smakuje mu wszystko co przygotuję i zawsze zjada, więc chyba jestem nie najgorszą kucharką i rośliny są po prostu pyszne i są nieskończonym źródłem inspiracji w kuchni.
Ewelina
Śniadanie: Kasza manna na mleku sojowym niesłodzonym
Drugie śniadanie: kanapki
Kanapki z masłem owsianym, tofu naturalnym, pomidorem i ogórkiem.
Obiad Kapuśniak z cukinią, ciecierzycą, pomidorami i papryką. Z prażonym słonecznikiem, koperkiem i podsmażoną cebulką i wędzonym, startym na tarce tofu.
W garnku ugotowałam kapustę kiszoną, później dodałam cukinię pokrojoną w kosteczkę i ciecierzycę z puszki. W drugim garnku ugotowałam pomidorki i paprykę do miękkości. Wszystko ze skórką, bo warzywa miałam „swoje”, z ogródeczka. Zblendowalam pomidory i paprykę i dodałam do garnka z kapustą, cukinią i cieciorką. Duuuużo koperku i reszta dodatków. Oczywiście nieco przypraw, sól, słodka papryka, kurkuma, pieprz; I zawsze obecne w mej kuchni płatki drożdżowe.
Kolacja: Makaron świderki z serkiem z tofu naturalnego z owocami

