„Gdy żyjemy świadomie, myślimy krytycznie o sobie i o otaczającym nas świecie. Nie boimy się zadawać sobie podstawowych pytań o to, kto, co, kiedy, gdzie i dlaczego. Odpowiedzi zwykle w pewnym stopniu otwierają nam oczy. [Nathaniel – dop. WiZ] Branden stwierdza: »Żyć świadomie oznacza starać się uświadamiać sobie – najlepiej, jak potrafimy – wszystko, co ma znaczenie dla naszych działań, celów i wartości, oraz postępować adekwatnie do tego, co widzimy i wiemy«1. Aby żyć świadomie, musimy poddawać krytycznej refleksji świat, który znamy i w którym żyjemy” – napisała bell hooks w książce „Wszystko o miłości. Inne wizje” (Wydawnictwo Filtry).
Świadome życie wymaga jednak czegoś więcej niż zdobywania wiedzy. Wymaga również gotowości, by zobaczyć siebie jako część problemu. To szczególnie trudne w przypadku naszego stosunku do zwierząt, ponieważ ich wykorzystywanie jest tak głęboko wpisane w codzienność, że często pozostaje niezauważone. Jest obecne w jedzeniu, ubraniach, rozrywce, zakupach, języku, tradycjach i instytucjach, które uznajemy za normalne.
Łatwo dostrzegać okrucieństwo w zachowaniu innych ludzi. Znacznie trudniej zapytać, czy także nasze wybory podtrzymują system oparty na cierpieniu i śmierci zwierząt. Czy płacimy za ich zabijanie? Czy traktujemy je jak produkty, narzędzia, eksponaty albo źródło rozrywki? Czy odwracamy wzrok, ponieważ zmiana byłaby niewygodna?

Świadomość nie powinna jednak prowadzić wyłącznie do poczucia winy. Może stać się początkiem odpowiedzialności i rzeczywistej przemiany. Skoro określonych zachowań nauczyliśmy się w kulturze, która uprzedmiotawia zwierzęta, możemy również nauczyć się żyć inaczej. Możemy zmieniać swoje nawyki, sposób myślenia i codzienne decyzje. Czasem wystarczy zrezygnować z jednej praktyki. Czasem potrzebna jest znacznie głębsza zmiana – obejmująca dietę, relacje ze zwierzętami i całe dotychczasowe życie.
W innym miejscu wspomnianej książki bell hooks dodała: „Tylko, gdy jesteśmy świadomi, możemy krytycznie przyglądać się własnym działaniom w celu określenia, czego potrzebujemy, by móc dawać troskę, podejmować odpowiedzialność, okazywać szacunek i dążyć do zrozumienia i poznania”.
Troska o zwierzęta nie polega jedynie na deklarowaniu sympatii wobec nich (czy wręcz miłości). Wymaga przyjęcia odpowiedzialności za skutki własnych działań. Szacunek oznacza uznanie, że ich życie ma wartość niezależną od tego, czy są dla nas użyteczne. Zrozumienie zaczyna się natomiast od uczciwego przyjrzenia się temu, w jaki sposób uczestniczymy w ich krzywdzeniu.
Nie musimy pozostawać częścią problemu tylko dlatego, że dotąd nią byliśmy. Możemy zmienić swoje zachowania, a niekiedy całe życie. Pierwszym krokiem jest świadomość. Kolejnym – odwaga, by postępować zgodnie z tym, co już wiemy.
- słowa Nathaniela Brandena pochodzą z cytowanej przez bell hooks książki „6 filarów poczucia własnej wartości” ↩︎

