Zapraszamy na kolejny całodniowy jadłospis wegańskiego malucha. Jako druga Marta i jej syn Daniel.
Daniel ma 6 lat jest wielkim fanem spaghetti z sosem pomidorowym i wędzonym tofu oraz kopytek w sosie szpinakowym. Między posiłkami uwielbia podjadać owoce. Truskawki, jagody, śliwki, jabłka - co tylko jest pod ręką. Na słodko: drożdżówki, tofurnik, szarlotka. U nas w tygodniu śniadania to najczęściej szybka kanapka z niewędliną czy tofu, a potem to już śniadanie, obiad i podwieczorek w przedszkolu. Często robię jedzonko tak na oko, jak placuszki wielowarzywne. Czasem wskoczy jakiś vegan grill. Oto przykładowy, całodzienny zestaw posiłków przygotowanych dla Daniela.
Marta
Śniadanie: owsianka.
Na noc namocz płatki owsiane (niewielka ilość wody, tak pół cm nad płatki) – dla 3 osób 90 gramów, czyli 30 gramów na porcję) i rodzynki. Rano siekamy rodzynki, dorzucamy je do owsianki wraz z garścią siekanych orzechów włoskich (9 orzechów),
2 starte jabłka, dwa zmiażdżone banany. Do tego wlewamy szklankę ciepłego mleka sojowego. W sezonie dajemy borówki, truskawki.
Obiad: pierogi nieruskie.
Ciasto:
- 30 dkg mąki,
- ok. 1/2 szklanki, szklana ciepłej wody,
- szczypta kurkumy,
- szczypta soli,
- łyżka oleju/ oliwy
Farsz:
- 2 kostki tofu naturalnego,
- kilka ziemniaków,
- pół szklanki wody spod kiszonych ogórków,
- 2 cebule,
- pieprz i sól
Mąkę przesiać do miski, dodać szczyptę soli i powoli dolewać wody cały czas mieszając. Na końcu dodać łyżkę oleju i sporą szczyptę kurkumy (dla fajnego koloru ciasta). Gęstą masę przełożyć na posypaną mąką stolnicę i zagnieść ciasto. Uformować z niego kulę, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić na 30 min., żeby ciasto ,,odpoczęło”.
Farsz.
Cebulę posiekać i zeszklić na patelni, ziemniaki ugotować do miękkości. Ugotowane ziemniaki ubijamy praską razem z tofu, dodajemy cebulę, wodę spod ogórków i przyprawiamy. Finiszujemy.
Z ciasta odrywamy satysfakcjonujące nas i dobrane do wielkości naszej stolnicy kawałki. Każdy kawałek rozkawałkowujemy na cienki placek i szklanką wycinamy mniejsze kółeczka (ja wycinałam literatką i w trakcie lepienia maleństw myślałam, że oszaleję). Na środek każdego takiego placuszka czy tam kółeczka trzeba nałożyć farsz i dokładnie pozlepiać. Gotujemy i zjadamy.
Podwieczorek: jagodzianki:
Farsz:
- 300 g jagód,
- 2–3 łyżki cukru (lub więcej, jeśli lubisz słodkie),
- 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej (ABSOLUTNIE KLUCZOWE, zagęści farsz i nie wypłynie),
- opcjonalnie: kilka kropel soku z cytryny dla przełamania słodyczy
Wymieszaj jagody z cukrem i mąką zaraz przed formowaniem bułek. Nie wcześniej, bo puszczą sok.
Ciasto drożdżowe (mięciutkie, lekko maślane):
- 500 g mąki pszennej (typ 450–550),
- 200 ml ciepłego mleka roślinnego (sojowe lub owsiane najlepsze do pieczenia),
- 7 g suszonych drożdży,
- 60 g cukru,
- 80 g wegańskiej Kasi,
- szczypta soli,
- 1 łyżka cukru waniliowego (albo kilka kropel ekstraktu z wanilii)
Mieszamy wszystkie składniki i zagniatamy ciasto. Odstawiamy pod przykryciem na
1–1,5 h do podwojenia objętości. Po wyrośnięciu delikatnie odgazuj ciasto.
Top tips:
Nie daj za dużo farszu do środka. Lepiej mniej a szczelnie niż tsunami jagodowe w piekarniku.
Zlepiaj brzegi JAKBYŚ RATOWAŁA WSZECHŚWIAT. Zrób porządny szew, zaciśnij, i układaj zlepieniem do dołu.
Przed pieczeniem: posmaruj mlekiem roślinnym dla błysku.
Piekarnik: 180°C, góra-dół, 20–25 minut, aż się zarumienią.
Kolacja: Kolacja: kanapki z niewędliną i pomidorem.
Facebook
WhatsApp
Email
Threads
LinkedIn

